
O Esme
Dorastając, ojciec zawsze zabierał mnie ze sobą na ryby do lasów Pensylwanii. Gdy on był zajęty łowieniem pstrągów, ja przeszukiwałam brzeg strumyka i wsadzałam ręce w błoto. Każdy mały kamień i kamyczek mnie fascynował: każdy był skarbem wartym zachowania. Biegłam do niego podekscytowana (strając przy tym wszystkie pstrągi) i mówiłam: „Patrz! Nie uwierzysz, co znalazłam!” Dumnie trzymałam w brudnej garści moje małe kamyczki ze strumyka, jakby to była sterta diamentów. „Nie wierzę! Nie mogę uwierzyć, że to znalazłaś,” ogłaszał. Przebieraliśmy moją małą górkę kamieni i wybieraliśmy nasze ulubione. Lata później, po śmierci ojca, znalazłam w jego pokoju małe drewniane pudełko. Było pełne wszystkich wyjątkowych kamieni, które zbieraliśmy podczas naszych wypraw na ryby. Moja pasja do kamieni i kryształów trwa całe życie. W 2014 roku, po latach pracy przy ilustracji i projektowaniu graficznym, postanowiłam, że muszę coś zmienić. Rzuciłam pracę i zaczęłam zajmować się jubilerstwem na pełen etat i od tamtej pory nie żałuję. Uwielbiam tworzyć unikatową biżuterię, która podkreśla piękno kamienia i osobę, która ją nosi. Kiedy nie jestem w pracowni i nie tworzę biżuterii, nadal można mnie znaleźć nad strumykiem lub na plaży, zbierając każdy mały skarb, który po drodze znajdę.



































