
O DoddleBags
Architekt Nadine spieszyła się, żeby zdążyć do studia. Niemowlę Lily trzeba było odwiezć do babci, a Nadine miała pilne, ostatniej chwili połączenie służbowe. Przygotowane przez nią jedzenie musiało zostać w lodówce, ponieważ nie miała czasu zabrać śliniaka, miseczki, łyżeczki i chusteczek. Nadine sięgnęła po kilka kupionych w sklepie, awaryjnych saszetek z jedzeniem i wrzuciła je na dno wózka, żeby nie zdążyć na autobus. W autobusie do pracy pomyślała, że później pójdzie do supermarketu i spróbuje znaleźć wielorazowe saszetki na jedzenie, żeby móc wkładać do nich własne posiłki na takie awaryjne sytuacje. Była zaskoczona, że nie znalazła nic odpowiedniego — prostego, oczywistego rozwiązania dla zapracowanych mam, które chciałyby karmić dzieci zdrowym jedzeniem, jednocześnie nie dokładając się do rosnących odpadów. Gdy wieczorem wróciła do domu, naszkicowała to, czego chciała, i zadzwoniła do kuzyna prowadzącego firmę opakowaniową. Zaid pomyślał, że to świetny pomysł.



























