
O Burren Jewellery
W dzieciństwie, w latach 80., wykonywałem różne drobne prace dla sklepu jubilerskiego moich rodziców, Elvira, mieszczącego się przy Talbot Street w Dublinie. Jako nastolatek przeszedłem do pracy za ladą, sprzedając biżuterię lokalnym klientom. Wówczas zabezpieczenia zapewniał duży owczarek niemiecki o imieniu Bryo, lecz nie uchroniło to przed napadem w nocy, który ostatecznie doprowadził do zamknięcia sklepu. Pozostając w branży jako dorosły, pracując w innych sklepach detalicznych i u hurtowników, z przyjemnym zdziwieniem zauważyłem, że te same elementy biżuterii, które sprzedawałem dwie dekady wcześniej, przeżywają renesans popularności. Uważam, że praktycznie każdy możliwy wzór, z wyjątkiem kilku, został przekształcony w element biżuterii, a te wzory mają tendencję do cyklicznego powracania i wychodzenia z mody. W 2014 roku poczułem potrzebę założenia marki, która uchwyci i odzwierciedli te pojawiające się trendy. Jakość i przystępność cenowa były kluczowymi kryteriami przy wyborze materiałów do naszych projektów. W związku z tym zdecydowaliśmy się na złocenie 18k o grubości 3 mikronów (standard French Plaqué Or) w delikatnym kolorze szampańskiego złota, aby podkreślić nasze kreacje. W końcu poczułem potrzebę nadania nazwie naszej marce. Po zamknięciu sklepu moich rodziców kilka napraw zegarków pozostało nieodebranych przez kilka lat. Jeden zegarek szczególnie zwrócił moją uwagę — miał nazwę, którą uwielbiałem: stary, kwadratowy zegarek Buren ze Szwajcarii.



































